+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Buta i niewiara

W święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana przyszło mi modlić się nie tyle o nowe powołania, ile za kapłanów, którzy utracili żywą wiarę. Coraz bardziej poraża mnie skala tego zjawiska. Są tacy, którzy bez wyraźnej prośby nie odprawią Mszy Świętej, bez wezwania nie usiądą do konfesjonału, bez zachęty nie podejmą żadnej inicjatywy duszpasterskiej....

czytaj dalej
Nie słuchali cię, nie kochali, co najwyżej lubili

Nie słuchali cię, nie kochali, co najwyżej lubili

Straszny „dół”, z którego wyciągnął mnie papież Franciszek, sprowadził się do puenty „Nie, w takim Kościele to ja nie chcę być”. Miało to miejsce w roku 2020, ale początki sięgają wydarzenia z końca 2015, jakim był synod o rodzinie. Zebrała się wtedy Rada Kapłańska,...

czytaj dalej
Na zawsze pozostaniesz w pamięci mojego serca

Na zawsze pozostaniesz w pamięci mojego serca

Kiedyś miałem strasznego „doła” (kryzys powołania) i napisałem list do papieża Franciszka. Miałem w sercu przekonanie, że On jest jedyną osobą na świecie, która może mnie zrozumieć. Nie wierzyłem, że ten list dojdzie. Po zapoznaniu się z treścią listu, papież...

czytaj dalej
Przyglądam się temu, co pierwsze

Przyglądam się temu, co pierwsze

Będziesz miłował Pana Boga swego...”. Tak brzmi ów dialog w zapisie św. Marka (zob. Mk 12, 28-34). W zapisie Mateuszowym (zob. Mt 22, 36) faryzeusz i uczony w Prawie pyta nie o „pierwsze” (grec. prote; łac. primum), lecz o „największe” (dosł. wielkie – grec. megale;...

czytaj dalej