+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Piąty miesiąc

Rozpoczął się piąty miesiąc mojej misyjnej posługi. Zrodziło się w sercu kilka refleksji o owocach tej posługi dla mnie samego. Tutaj otrzymuje wszystko, czego pragnę, wszystko, czego mi potrzeba, ale muszę tu zostawić wszystko,...

Pierwsze wrażenia

Posługiwałem na filii w Barowojach. Jest to miejscowość wypoczynkowa położona u podnóża gór i nad jeziorem. Obecnie budują tam hotele, ośrodki wypoczynkowe, sanatoria. Znajduje się tam także kaplica. Jest nadzieja, że w tym roku...

Kapłańskie usynowienie

Z samego rana zależało mi, aby ofiarować modlitwę w intencji parafii. Wiele różnych spraw odwlekało realizację tego pragnienia. Na szczęście zdążyłem przed obiadem. Wieczorem pojawiła się trudność, która zawiesiła na moment relację...

Stare i nowe

Przedpołudnie było dosyć intensywne z racji pakowania. Dodatkowo pojawił się „ропот” (dołowanie, szemranie). Uznałem, że pół dnia było bez Boga. Przejmowałem się przeprowadzką, trudną sytuacją w Szczucińsku i co najgorsze – negatywnie...

Szemranie

Wczoraj planowałem sobie, że dzisiaj napiszę o adoracji. To jednak nie książka, żeby sobie planować. Zapiski są owocem bieżących przeżyć i przemyśleń. Dzisiaj towarzyszył mi „ропот”. To słowo oznacza stan w człowieku....