+48 606 283 414 larafal@interia.pl

W Jezusie Chrystusie prawda i osoba zostały ze sobą utożsamione. Przed Chrystusem i po nim ludzie mówili: „Oto moja doktryna, oto mój system; podążajcie za tymi zasadami”. Lecz te ideały znajdowały się poza nimi samymi, były jedynie abstakcją. Żaden człowiek nie może zakochać się w teorii geometrii ani w metafizycznym twierdzeniu. Prawda – aby móc ją ukochać – musi być osobowa, a nasz Pan wskazał na siebie jako na prawdę. Nikt inny nigdy nie nauczał, że jest uosobieniem prawdy. Budda i innni oferowali systemy niezależne od nich samych. Współcześnie prawica i lewica, LGBT, ruchy aborcyjne narzucają światopogląd, by na tym zarobić; łożą solidne sumy pieniędzy w kieszenie odpowiedzialnych za legislację prawa, by narzucić większości swoją prawdę tylko w celu pozyskania własnych korzyści. Poza Chrystusem nie było prawdy. Poza Nim lub oprócz Niego nie było żadnej nauki, żadnego zlecenia, albowiem w Nim wszystkie rozproszone drogi i systemy miały swoje centrum i źródło. Wszyscy inni dawali pewien kodeks, ale On jest tak romantyczny jak miłość. Wszelka prawda – filozoficzna, naukowa, artystyczna i prawna – jest w Nim. On jest mądrością. On jest wszelką sztuką i wszystką nauką. On jest uniwersytetem, albowiem cała wiedza obraca się wokół Tego, który jest prawdą, a w niej możemy się zakochać.