+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Przez pośpiech żyję przeszłością! W pośpiechu dominuje pragnienie zajęcia się jakąś rzeczą i wybieganie ku niej, chęć dostania jej. Pewna gorączka, układanie planów po swojemu, gorączkowe staranie, żeby się ta rzecz rozpoczęła, żebym ją dostał, wyrywanie się do tej rzeczy – to wszystko sprawia, że Eucharystia nie może być przeze mnie odkrywana. Zobaczyłem ten pośpiech w sobie. Każda chwila jest udzielaniem się Bożej miłości! (Jean-Pierre de Caussade). Jeżeli moje słowa i działanie nie są jakby zrodzone z ciszy, powiem więcej – jeśli moje życie nie jest skąpane w ciszy, to Bóg jest przeze mnie słabo odczuwalny. Kiedy jadę samochodem, mogę modlić się samą jazdą, samym dotknięciem kierownicy czy pedałów. Wystarczy, że jest to inaczej wykonywane, jest wykonywane ze względu na Boga.