+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Trzeba mi rozszerzyć serce na miarę serca Jezusa. Ile trudu! Ale jedynie to jest konieczne. Gdy to zrobię, wszystko jest zrobione. Chodzi o to, by kochać każdego kto przechodzi obok mnie tak, jak Bóg go kocha. A ponieważ żyję w czasie, mam kochać w danej chwili tylko jednego bliźniego, nie zatrzymując w sercu resztek uczuć dla brata spotkanego minutę wcześniej, bo i tak kocham we wszystkich tego samego Jezusa. Lecz jeśli pozostaną w sercu resztki uczuć, to znaczy, że tamtego brata kochałem dla siebie lub dla niego… – a nie dla Jezusa. I w tym całe nieszczęście.