+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Każdy dzień ma swoje radości i swoje krzyże. Dzieło budowy domaga się kontynuacji, kolejnych kroków. Przystąpiłem do działania. Jedno z miejsc pochłonęło zbyt wiele czasu przez to nie zdążyłem na umówione spotkanie. Nie chciałem pozostawić tego czasu pustym, dlatego zainwestowałem go w zdobycie kolejnego pozwolenia. Petentów nie było zbyt wielu, ale przedstawiane sprawy były na tyle absorbujące, że musiałem zrezygnować z powziętego planu. Czas okazał się bez przebiegu. Nie wykorzystałem go na modlitwę. Wręcz narastało w mnie zdenerwowanie, bunt, brak poczucia sensu… Gdyby było zupełnie inne nastawienie, można by przegrać z honorem. Dla takiej przegranej istotną rolę odgrywa chwila obecna! Teraz pozostaje mi jedynie gdybanie.