+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Nie można przyjaciół (człowieka) postrzegać jedynie przez pryzmat potrzeb. Bywa, że po jakimś czasie ktoś wydaje mi się być niezbędny. Długo nie pamiętałem o jego istnieniu, w zasadzie zapomniałem o nim, a jak przychodzi potrzeba, to staje się potrzebny. Tu wychodzi mój egoizm. Nie cierpię jak ktoś traktuje mnie w ten sposób. To mnie zabija! Przez pryzmat własnej skóry mogę poczuć się w skórze drugiej osoby. Nie zwracam się z prośbą do takiej osoby, jeśli uświadamiam sobie, że zaniedbałem z nią relację.