Dwa miesiące spędziłem na lekturze dokumentów Kościoła. Zaszyłem się na kilka dni w pokoju. Czytałem, robiłem notatki, docierałem do kolejnych źródeł. A wszystko to w związku z pomysłem na witraże o tematyce małżeńskiej i rodzinnej. Dotarłem do kilku dokumentów, które w całości były poświęcone tej kwestii bądź skupiały się na szczególe, bez którego rodzina nie miałaby racji bytu. Po uporządkowaniu materiału, dokonaniu syntezy, przystąpiliśmy do tworzenia projektów. Kilkadziesiąt godzin żmudnych poszukiwań obrazów, których zadaniem było zilustrować treść dokumentu papieskiego. Na tym etapie swoją pomoc zaoferowała s. Rufina. Jej wkład był ogromny, a współpraca bardzo owocna.
Firma w Kokszetau specjalizowała się w druku na szybie. Każde okno trzeba było rozpakować i odwieźć do drukarni. Strony wykonawczej podjął się Jurii.
Projekt był realizowany od lipca do listopada 2017 roku.
Link do przewodnika po witrażach tutaj…