+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Łatwo jest rozróżnić pokusy człowieka, gdyż zawsze należą one do jednej z trzech kategorii: dotyczą ciała (pożądliwość i łakomstwo), umysłu (pycha i zazdrość) albo bałwochwalczej miłości do rzeczy (chciwość). Mimo że człowiek przez całe życie bombardowany jest tymi trzema rodzajami pokus, różnią się one w intensywności w zależności od wieku człowieka. W młodości człowiek kuszony jest przeciw czystości i skłonny jest popełniać grzechy ciała; w średnim wieku, ciało staje się mnie natarczywe i zaczynają dominować pokusy umysłu, np. pycha i żądza władzy; w jesieni życia z dużym prawdopodobieństwem dochodzi do głosu pokusa chciwości. Widząc, że życie zbliża się ku końcowi, człowiek próbuje wyprzeć wątpliwości dotyczące wiecznego zabezpieczenia lub zbawienia, gromadząc dobra tego świata i podwajając swoje ekonomiczne bezpieczeństwo. Powszechne doświadczenie psychologiczne dowodzi, że ci, którzy w młodości ulegli pożądaniu, często w starości grzeszą chciwością.

Mamy skłonności do zła, dlatego musimy wyprzeć się samego siebie lub wyrywać chwasty, aby Boże życie w łasce mogło nas wzrastać.