+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Podziękowanie.

„Jeśli chcesz służyć Panu, przygotuj swą duszę na doświadczenie” (Syr 2,1)
Swoje chcę wypowiedziałem 10 maja 2003, a od września to moje chcę przełożyło się na posługę w tej parafii, która stała się moją pierwszą miłością.
Do służby pośród was podchodziłem mniej lub bardziej, ale zawsze dominowała logika serca. Za to, co nie było służbą, nie miało ze służbą za wiele wspólnego, przepraszam.
W tej służbie doświadczyłem wiele dobra i życzliwości ze strony ludzi, za które pragnę teraz podziękować.
W pierwszej kolejności wspólnocie kapłańskiej: ks. Józefowi i ks. Jackowi za rodzinny klimat.
Dziękuję panią pracującym na probostwie za troskę i włożone serce w ten nasz dom.
Dziękuję moim rodzicom, rodzeństwu, babciom za to, że przez te trzy lata mojej posługi byli jak nikt być na potrafi.
Dziękuję przyjaciołom, z parafii i spoza, za to bycie, które dodawało mi skrzydeł.
Dziękuję służbie liturgicznej: szafarzom, kościelnym, organiście, animatorom i ministrantom za posługę przy ołtarzu i w zakrystii.
Dziękuję osobom współpracującym w tworzeniu i animowaniu formacji i poszczególnych inicjatyw w parafii i dekanacie, a więc wszystkim moderatorom i animatorom.
Dziękuje grupom, którym towarzyszyłem w roli opiekuna: oazie rodzin, oazie młodzieżowej, wspólnocie Fokolare, całej młodzieży.
Dziękuję wszystkim diakoniom z parafii, od jakiegoś czasu spoza (grupie 33) za wszelką pomoc i zaplecze modlitewne.
Dziękuję każdemu.

„Jeśli chcesz służyć Panu, przygotuj swą duszę na doświadczenie” (Syr 2,1)
Każdy wie, że jadę na misję do Kazachstanu.
Jeśli jest w sercu jakiś żal, w oku łza, to nie z tego powodu, że jadę, ale że mi tu naprawdę dobrze.
Niemniej przy takich ludziach jak wy, po tak wspaniałym doświadczeniu, podejmuję to nowe zadanie z ochoczym sercem i świadomością, że będziecie ze mną.