Zastawiam się, co Jezus zrobiłby w tej sytuacji? Pierwsze, co przyszło na myśl, kiedy podnieśli kamienie i chcieli Go strącić… On przeszedł pomiędzy nimi i oddalił się…
Myślę, że nie ma sensu walczyć… Trzeba odpuścić w tej sytuacji… Pan Jezus świetnie poradzi sobie bez tej jednej godziny religii w szkole… Księża w końcu będą mogli wrócić na parafię, gdzie robotą można się naprawdę zmęczyć… powrót nie będzie łatwy, w wielu przypadkach niemożliwy… godziny trzeba odstąpić świeckim katechetom dla których te lekcje znaczy tyle, co być albo nie być… Konkordat zawsze można zmienić! W końcu to nie dziesięć przykazań!