+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Piotr jest symbolem władzy w Kościele, a Jan symbolem miłości – charyzmatu. Oczywiście u grobu Jan jest pierwszy, bo szybciej rozumie. Brat Albert znalazł sposób na biedę krakowską szybciej, niż wszyscy biskupi razem wzięci, bo miłość szybciej odkrywa i szybciej rozumie. Franciszek też wiedział, jak odpowiedzieć na potrzeby ówczesnego Kościoła. Wiedział, co jest problemem Kościoła, choć żaden papież, którego znał, tego nie rozumiał. Wymyślali takie rzeczy, że aż strach. Miłość jest szybsza. Co się dzieje przy grobie? Jan nie wszedł do środka, tylko czekał na Piotra. Kiedy Piotr przyszedł, Jan puścił go przodem i potem napisał: «Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma» (J 20, 8-9). Piotr jest potrzebny Janowi, choć ledwie za nim nadąża. Jest mu potrzebny nie dlatego, że Jan nie zna odpowiedzi na pytania, które dotyczą wiary, ale dlatego, że zna ich za dużo.