+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Swego czasu piłem kawas chlebowy. Jest to popularny i cieszący się wzięciem napój za naszą wschodnią granicą. Skądinąd jest on bardzo pożyteczny dla organizmu. Poprawia system trawienny. Jest to jedyny bezpieczny kwas, jaki znam.

O kwasie możemy usłyszeć także w Ewangelii. Ten kwas jest szkodliwy dla życia duchowego. Zac Poonen w książce pt. „Pięćdziesiąt cech faryzeuszów” wymienia trzy rodzaje kwasów; obrazują trzy rodzaje chrześcijan. Są to: kwas Heroda (Mk 8, 15), kwas saduceuszów (Mt 16,6), kwas faryzeuszów (Mt 16, 6).

Kwasem Heroda była świeckość. Herod lubił słuchać Jana Chrzciciela, a dwa wersety dalej czytamy, że fascynowały go też tańce półnagiej Salome. Dzisiaj też są chrześcijanie, którzy modlą się na różańcu i równie chętnie oglądają nieprzyzwoite filmy. Chętne słuchanie mowy proroków nie dowodzi, że słuchacz jest do nich duchowo nastawiony.

Kwasem saduceuszów była fałszywa doktryna. Saduceusze nie wierzyli ani a aniołów, ani w świat duchowy, ani w cuda, ani w zmartwychwstanie. Nikt nie będzie uważał takiego człowieka za osobę duchową.

Kwasem faryzeuszów była głównie obłuda, gdyż doktrynalnie oni byli bardzo radykalni, jednak prawość była obecna tylko w ich życiu zewnętrznym.

Niektórzy chrześcijanie potrafią być mieszanką tych trzech kwasów.

Zac Poonen analizuje poszczególne cechy faryzeuszów i stawia sprawę jasno: „Jeśli posiadasz choć jedną z nich, to znaczy, że jesteś jak faryzeusz, nawet jeśli nie wykazujesz pozostałych 49 cech, gdyż nie jest to cała lista”.

Jedną z cech faryzeusza jest chwalenie się znajomościami z pobożnymi ludźmi. Faryzeusz wie, że nie jest pobożny, dlatego szuka powiązań z osobami uchodzącymi za pobożne, aby też móc uchodzić za pobożnego człowieka. Dzisiaj też wielu chrześcijan podlinkowuje się pod duchowymi autorytetami i świętymi. Przyznając się do takich osób łudzą się, że dzięki temu, też będą uchodzić za równie świętych i budują taki obraz siebie w społeczeństwie. A prawda jest taka, że przyznawanie się do np. św. Jana Pawła II dla Polaków może być podyktowane wyłącznie tym, że On również był Polakiem, co nie oznacza, że taka osoba podpisuje się pod Jego poglądami czy nauczaniem.