+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Poruszyła mnie historia św. Rity. Wziąłem do ręki książkę Jo Lemoine. Jestem zachwycony wyborami, słowami i czynami tej świętej. Po lekturze zapamiętałem ją jako „kobietę bez urazy”. W ciągu swojego życia miała wiele powodów, żeby czuć urazę do innych. A mimo to pozostała zupełnie wolna w tym zakresie, chociaż cierpiała na swój sposób. Od dłuższego już czasu mam stałe nabożeństwo do Boga przez jej wstawiennictwo. Widzę też, że szybko przechodzą mi wszelkie urazy. I zastanawiałem się, skąd to mam?!