+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Na ile wyceniamy swoją służbę dla Boga?

Kiedy do Elizeusza przyjechał Naaman, wódz Syryjczyków chory na trąd, Elizeusz wysłał go, by siedem razy zanurzył się w Jordanie, a będzie zdrowy. Oczywiście Naaman przywiózł ze sobą ogromny majątek, żeby zapłacić za uzdrowienie, i był bardzo zdumiony, że Elizeusz nic od niego nie wziął. Prorok doskonale rozumiał, że nic tu nie było z niego. Jednak Gechazi pojechał...

czytaj dalej

«Moje ciało»

Gdy Paweł mówi «ciało», to wcale nie ma na myśli cielesności. Są tysiące głupich komentarzy, które dowodzą, że ciało to coś złego. Kiedy Pismo Święte mówi «ciało», to mówi tyle co «natura człowieka». W szesnastym rozdziale Mateusza, Jezus pyta: «A wy za kogo mnie uważacie?». Piotr mu na to odpowiada: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Wtedy Jezus mówi mu:...

czytaj dalej

Miłość jest szybsza

Piotr jest symbolem władzy w Kościele, a Jan symbolem miłości – charyzmatu. Oczywiście u grobu Jan jest pierwszy, bo szybciej rozumie. Brat Albert znalazł sposób na biedę krakowską szybciej, niż wszyscy biskupi razem wzięci, bo miłość szybciej odkrywa i szybciej rozumie. Franciszek też wiedział, jak odpowiedzieć na potrzeby ówczesnego Kościoła. Wiedział, co jest...

czytaj dalej

Klucz do świętości

Kiedy Kościół wzywa świętych, w tych trwamy w nowennie do św. Rity, to nie jest żaden apel poległych, ale przywołanie ludzi, którzy żyją w Bogu. Kiedy w ich towarzystwie sprawujemy Eucharystię, to natychmiast ciśnie nam się na usta pytanie, skąd wzięła się świętość. Co sprawiło, że tacy byli? Właśnie na to pytanie odpowiada Eucharystia. "Jeśli cię nie umyję, nie...

czytaj dalej

Odwiedziny chorych

Dzisiaj odwiedziłem chorych w parafii. Towarzyszą mi bardzo mieszane uczucia: dobre i złe. Z jednej strony spotkałem chorych otoczonych miłością bliskich, dzieci, wnuków. Na obliczach tych osób malowało się szczęście, pogoda ducha, radość mimo ogromnego cierpienia w wielu przypadkach. Chyle czoła przed zdrowymi członkami rodziny. To lekcja szacunku, cierpliwości,...

czytaj dalej

Twarzą w twarz

Benedyktyni i dominikanie modlą się twarzą do siebie, bo ich wychowuje się w takim przekonaniu, że jak nie zobaczą Chrystusa w twarzy swojego współbrata, to nie mają co się gapić na ołtarz, bo Go tam nie dojrzą. Przecież w Piśmie Świętym jest napisane: kto nie kocha bliźniego, którego widzi, nie może kochać Boga, którego nie widzi.

czytaj dalej

Jak się przygotowywać do Eucharystii?

Św. Augustyn napisał, że kiedy siadamy z możnym do stołu, powinniśmy pamiętać, żeby przygotować takie same dary, które on przygotował nam do spożycia. To jest zresztą tekst z Księgi Przysłów: "Gdy z możnym do stołu usiądziesz, pilnuj uważnie, co położono przed tobą, a wyciągając rękę wiedz, że i ty musisz to samo przygotować" (23,1). Siedzimy z możnym przy stole, a...

czytaj dalej

Kościół jest naszą matką

Św. Cyprian, biskup i męczennik z III wieku, mówił, że Kościół jest naszą matką, ale to macierzyństwo Kościoła jest dość dziwne i trochę różni się od macierzyństwa naturalnego. W naturze płód dojrzewa w łonie matki po to, żeby je opuścić. W dojrzałości też chodzi o to, żeby opuścić łono matki. Natomiast gdy chodzi o Kościół i chrześcijanina, dojrzałość - odwrotnie -...

czytaj dalej

O wyciąganiu ramion

Kard. Martini zwraca się w jednej ze swoich książek do dziewczynki o imieniu Sara: „Ty nie masz problemu, aby powiedzieć: kocham cię! I wyciągasz ramiona, aby pokazać jak wielka jest twoja miłość. Ale wystarczy, byś osiągnęła piętnaście lat i tego gestu już nie zobaczymy. Jaka szkoda!”. Jak mówił Jean Vanier, organizator wspólnot „Arka” dla niepełnosprawnych...

czytaj dalej

Dzień Zwycięstwa

Modlitwa nieznanej kobiety z obozu Ravensbrück: "Panie, pamiętaj nie tylko o ludziach dobrej woli, ale również o tych złej woli. Nie pamiętaj jednak o wszystkich cierpieniach, jakich nam przysporzyli. Pamiętaj o owocach, jakie przynieśliśmy właśnie dzięki tym cierpieniom. Wzrosła w nas dyspozycyjność, lojalność stała się bardziej przejrzysta, pokora głębsza, odwaga...

czytaj dalej

Archiwum