„Pasterz, który nie kocha swoich owiec”
Taki zarzut pod moim adresem wysunęło kilku konfratrów po przeczytaniu jednego wpisu na moim blogu. Traktować to jako zarzut czy wyrzut pod adresem własnego sumienia? Czy po jednej kłótni małżeńskiej można stwierdzić, że oni się nie kochają? A co powiedzieć po setnej kłótni małżeńskiej? Nienawidzą się? Czy takie stwierdzenie wynika z rozumienia miłości czy...
Udawanie
Udaję kogoś, kim nie jestem… czy komuś to doświadczenie jest obce? Dzieci udają dorosłych, dorośli udają specjalistów od dziedzin wszelakich; znających się na kwestiach politycznych, ekonomicznych, ekologicznych, globalnego ocieplenia itd., można by wyliczać, kogo my tylko nie udajemy… W dzisiejszej ewangelii spotykamy takiego udawacza, który jeszcze na dodatek...
Nasz Pan „opóźnia” swoje przyjście?
Kiedy mam poczucie, że nasz Pan się „spóźnia” – że opóźnia swoje przyjście? Otóż niewątpliwie najbardziej wtedy, gdy doświadczam momentów rozpanoszonego, przerażającego i przedłużającego się zła. Kiedy widzisz trwające i nasilające się, triumfujące zło, wtedy masz pokusę pytać: gdzie jest Bóg? Czy nie powinien interweniować? Natychmiast! Dzisiaj! Albo lepiej:...
„Krew męczenników jest zasiewem nowych chrześcijan”
Kościół przynosi nam Ewangelię o męczeńskiej śmierci Jana Chrzciciela (Mk 6, 17-29). Już samo to sformułowanie „Ewangelia [Dobra Nowina] o śmierci Jana Chrzciciela” wydaje się trudne do akceptacji. A jeśli jeszcze pomyśleć o bezpośrednich przyczynach tego wydarzenia… „Największy spośród narodzonych z niewiasty” (por. Łk 7, 28) zostaje zabity wskutek przysięgi...
Jezus lekarzem i lekarstwem
Czas rekolekcji Domowego Kościoła w Tenczynie można zdefiniować jako czas Jezusa, lekarza i lekarstwa. Wreszcie w moim życiu nastąpił przełom. A już myślałem, że Ewangelia nie działa; że jako Kościół jesteśmy skazani wyłącznie na terapię psychologiczną, warsztaty i treningi. A tutaj takie doświadczenia namacalnego działania Boga w człowieku, małżeństwie, rodzinie…...
Testament
W lipcu odwiedziłem moją misyjną parafię w Kazachstanie. Okazją była 10 rocznica małżeństwa, które błogosławiłem. Miałem ten zaszczyt doprowadzić do łaski każdego z członków tej rodziny, począwszy od rodziców po dzieci. Wreszcie poczułem się jak w domu, wśród swoich. Dwa razy spotkałem się z biskupem tamtejszej diecezji. Temat rozmowy wypłynął w ostatniej chwili,...
«Proście więc Pana żniwa, żeby WYGNAŁ robotników na swoje żniwo»
«Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo.» [Mt 9,35-10,1.5.6-8] „'Wyprawił' - tam jest tak naprawdę 'wygnał', 'wyrzucił' robotników na swoje żniwo. Potrzebni są pewni ludzie, którzy są 'wyrzuceni' przez Boga do misji. To nie jest kwestia braku takich ludzi, tylko to jest kwestia braku ich...
Nowe wino, nowe bukłaki
Jezus operuje obrazami prostymi, ale bardzo dosadnymi. Na pewno Jezus miał intencję porównać do nowych bukłaków swoich uczniów, którzy mieszczą w sobie naukę duchową Ewangelii, upodobnioną do fermentującego wina. Młode wino podczas fermentacji wydziela dwutlenek węgla, który wywiera duży nacisk na ścianki bukłaka. Skóra w nowych bukłakach się nadciąga, natomiast w...
Bogu nie są potrzebne naczynia ze złota, ale dusze, które byłyby ze złota
Poruszyła mnie Homilia św. Jana Chryzostoma z II czytania Liturgii Godzin: Jeśli pragniesz oddać cześć Ciału Chrystusa, nie zapominaj o Nim, gdy jest w potrzebie. Nie czcij Go w kościele jedwabiem, jeśli na zewnątrz nie zauważasz, gdy jest zziębnięty i nagi. Ten bowiem, kto powiedział: "To jest Ciało moje", i sprawił to, co powiedział, mówił także: "Byłem głodny, a...
Robotnicy „ostatniej godziny”
Ta przypowieść jest właściwie ilustracją do poprzedzającej ją rozmowy Jezusa z uczniami. Ciekawe, czy po wysłuchaniu tej przypowieści domyślamy się o czym była ta rozmowa? Gospodarz winnicy najmuje do pracy robotników. Czyni to o godz. 6 rano, a potem o 9, dalej o 15 i 17. Zaś o 18, kiedy kończy się dzień pracy, każe wypłacić każdemu z zatrudnionych po denarze...