+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Boży GPS

Zajrzałem dzisiaj do księgarni św. Jacka w Katowicach. Na ladzie zauważyłem koszyk z napisem Słowo Boże, a w nim zwinięte świstki papieru. Zaglądam tam często, ale wcześniej nie widziałem tego koszyka. Czy mogę się poczęstować słowem Bożym? – zapytałem. Ekspedientka podała mi koszyk, zanurzyłem w nim swoją rękę i wyciągnąłem jeden z cytatów z ewangelii Janowej o...

czytaj dalej

Dlaczego nie wszedł pierwszy?

Zastanawia mnie jedna rzecz. Dlaczego Jan nie wszedł pierwszy do grobu, skoro przybiegł pierwszy? Nie wydaje się możliwe, aby ten, który biegł pierwszy, pociągany przyjaźnią, nie chciał wejść do grobu pierwszy, aby zobaczyć więcej. Co mogło zatrzymać pragnienie jego serca? Mam nadzieję, że uda mi się to rozpracować przez kolejne dni.

czytaj dalej

„Ja jestem”

Ósmy rozdział ewangelii Jana jest wyjątkowy. Jezus przywołuje imię Boga "Ja Jestem" "Jestem, który jestem", które przez Żydów było bardzo rzadko używane przez szacunek. Wzburzenie wywołuje fakt, że Jezus odnosi to imię wprost do siebie. W innych tekstach Jezus nawiązuje do tego imienia delikatnie licząc, że wyczujemy gdzieś to imię, np. kiedy w Ogrójcu mówi...

czytaj dalej

moja krew, twoje życie

Zatem dorosły człowiek, którego waga jest przeciętna ma od 4 do 6 litrów krwi w swoim układzie krążenia. W oczekiwaniu na oddanie 450 ml krwi ogarnęło mnie pragnienie, żeby za życia oddać ok 50 litrów krwi. Mam świadomość, że jeśli rocznie mogę oddać ok 5 litrów krwi, potrzeba 10 lat na realizację tego przedsięwzięcia. To nic nie kosztuje, a życie ratuje. Bycie...

czytaj dalej

Skruszyć serce

Celnik „bił się w piersi”. Co to oznacza? Kruszenie serca. Tak Kościół zawsze ten gest rozumiał. Objawienia w Fatimie wzywające do nawrócenia, czyli kruszenia serca, ustawiają się po tej samej linii. Dlaczego, chcąc skruszyć serce, bijesz się w piersi? Ten gest występuję podczas aktu pokuty na początku Eucharystii. Bo twoje serce jest zatwardziałe i chcesz rozbić...

czytaj dalej

Zanim stanę na ambonie, idę do spowiedzi

Jednym z moich ulubionych zajęć jest przygotowanie niedzielnego kazania. Jeszcze z czasów seminaryjnych utrwaliłem zasadę, że poniedziałek przed zbliżającą się niedzielą jest fazą inkubacyjną kazania. Zapoznaję się z tekstami czytań, przeprowadzam medytację zbieram materiały. Czytam pod kątem głównych myśli, które z czytań wyłaniają się na światło dzienne. Bo słowo...

czytaj dalej

Honorowi dawcy krwi i szpiku coś o tym wiedzą

Pana Jezusa dzieli jeden dzień od Jerozolimy. Idzie tam, żeby zginąć. Zapowiada to kilkanaście sekund wcześniej. Jakub i Jan, należący do trójki najbliższych uczniów Jezusa obok Piotra, przychodzą prosić o miejsce po prawej i po lewej stronie. Myślą, że Jezus objawi się zaraz jako król. Wciągnęli to jeszcze swoją mamę, która niczego nie odmówi swoim dzieciom. Do...

czytaj dalej

Wyrzucone naczynie

Odmawiałem Psalm 31 z Godziny Czytań. Doszedłem do końca modlitwy i wróciłem raz jeszcze do słów: Zapomnieli o mnie w sercach, jak o zmarłym, * stałem się jak wyrzucone naczynie. Z dna serca dochodzi do mnie, że to prawda. Nie żeby się rozczulać nad własnym losem, a tym bardziej żywić jakieś pretensje. Nic z tych rzeczy! Przyjmuję to ze spokojem serca, pogodzony,...

czytaj dalej

Relacja ojciec – syn

Bohaterami czytania pierwszego, drugiego i Ewangelii są ojciec i syn. Zapraszam do refleksji. Mówi prorok Izajasz: „Patrzcie na skałę, z której zostaliście utworzeni, patrzcie na Abrahama, waszego ojca” (Iz 51, 1-2). Wiara Abrahama to skała, na której opiera się nasza wiara. Jak mówi Paweł: „Dziećmi Abrahama są ci, którzy pochodzą z wiary” (Gal 3, 7). Czego Bóg...

czytaj dalej

Archiwum