„Byłem zerem, jestem zerem, daleko mi do pokory, poświęcenia i bohaterstwa”.
„…im prędzej umrę, tym prędzej będzie mniej obrazy Bożej na świecie”.
„Nieraz sobie myślę, żeby to Mateczka Najświętsza pozwoliła dostać się do czyśćca, a po sutym obatożeniu wzięła do siebie, ale równocześnie strach mnie porządny ogarnia, że nie mam jeszcze z czym iść na tamten świat, grzechów huk, a zasługi nie ma ani na zaprószenie oka. Pragnę z duszy, z serca poprawić się, postanawiam, a mimo to taki suki syn, jaki był, taki jest.” (ojciec Jan Beyzym SJ)