+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Opatrzność czuwała nad nami. W połowie drogi wysiadł nam generator w samochodzie. Elektronika przerzuciła się na zasilanie z akumulatora. Pracowało wszystko na wysokich obrotach, bo na zewnątrz temperatura była w okolicach -30 stopni. Dojechaliśmy szczęśliwie na miejsce, a w zasadzie cudem. Po wyłączeniu silnika, auto zamilkło na dobre. Cel naszej podróży był bardzo szlachetny, więc pewnie dlatego wróciliśmy tak cudownie.