+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Adwersarze zarzucają apostołom, iż biorą posiłek nie tyle brudnymi, co dosłownie „pospolitymi” rękami (św. Hieronim przetłumaczył: communibus manibus). Nie chodzi więc o to, że się nie myją, tylko o to, że zaniedbują obmycie rytualne, które winno im uświadomić świętość sprawowanej czynności, a jeszcze bardziej ich kapłańską godność, którą realizują w każdej chwili życia – nie tylko w świątynnym kulcie. Także w domu, także przy stole. Dla tych, którzy przynależą do Ludu Kapłańskiego, rzeczywistość nie powinna być dłużej dzielona na „świętą” (należącą do Boga) i „pospolitą” (prophanum). Bóg ma prawo nie tylko do tego szczególnego stołu, jakim jest ołtarz w świątyni, ale także do naszych stołów w kuchni i jadalni. Liturgią jest więc wszystko, co człowiek czyni, gdyż jest kapłanem. To nie nazwa funkcji czy zawodu, lecz tożsamość.