Otrzymałem wiadomość od abp Wiktora Skworca, którą przyjąłem jako wyraz Bożej łaskawości. Przypomniał mi się tekst z Księgi Wyjścia, kiedy Bóg mówi do Mojżesza: „jestem ci łaskawy, a znam cię po imieniu”. Niesamowicie ważne jest to, że Bóg jest mi łaskawy. To znaczy, że jestem wezwany do absolutnego zaufania wobec Boga. Oto, do czego Bóg mnie wezwał:
W II akapicie – stawia Ksiądz pytanie dot. przyszłości.
Zasadniczo jest ona znana Bożej Opatrzności a my
odkrywamy kolejno jej karty..
Właśnie – z tej perspektywy patrząc,
proszę o powrót do macierzystej diecezji..
– jeszcze w tym miesiącu –
aby z dniem 1 września mógł Ksiądz podjąć nowe obowiązki
duszpastersko-katechetyczne..
Na radosne rozstanie z Kazachstanem: „idę, aby pełnić Bożą wolę ”
błogosławię!
+WS
Bo jeśli On mówi: „Jestem ci łaskawy”, to nie zostaje nic innego, jak powiedzieć: „Ufam Ci”. Moim szczęściem jest możliwość popatrzenia na siebie oczami Boga. Częściej mi to nie wychodzi niż wychodzi, a jeśli tak się dzieje, to wtedy jestem najnieszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Dalej szczęściem jest dla mnie usłyszeć od Boga słowo, które mnie dotyczy. Najbardziej cieszy mnie fakt, że w tak ważnym momencie mojego życia, stanąłem w obecności Kogoś, Kto mnie w pełni akceptuje i kocha i Komu mogę naprawdę zaufać.