+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Dzisiejszy dzień skłaniał do refleksji nad pytaniem: co zwycięża w moim życiu? Była spowiedź, a więc wróciła pełnia łaski. Była Eucharystia, a więc miłość wypełniła przestrzeń serca. Był wyjazd na filię, a więc była okazja, aby dawać siebie. Ten ostatni wymiar dnia przyszedł łatwo, ale nie był łatwy w przeżywaniu. Przeszkadzało uczucie bezczynności i braku działania. Ostatecznie zwyciężyło wspieranie z ukrycia, ale od czasu do czasu pobrzękiwało niezadowolenie i duchowe skostnienie. Po raz kolejny, a dzisiaj w sposób szczególny, doświadczyłem zaufania, jakim ludzie darzą kapłana. Młody człowiek dzielił się swoimi przeżyciami z Cerkwi Prawosławnej. W mieście nie było kościoła katolickiego, więc brał udział w nabożeństwach u prawosławnych. Mówił otwarcie o tym, ile się nasłuchał obelg o swoim wyznaniu, że „Kościół katolicki nie posiada pełni łaski”, że „traktuje papieża jak boga” itd. Wyrzucał wszystko, co mu leżało na sercu. Z jednej strony byłem wdzięczny za otwartość i zaufanie, a z drugiej strony uświadomiłem sobie jak wygląda dialog z prawosławiem w zwyczajnych warunkach. Spotkania przedstawicieli wyznań i religii nie oddają atmosfery, jaka panuje pomiędzy ludźmi. To właśnie „na dole” można dotrzeć do obszernych opracowań, które ukazują Kościół katolickich w negatywnym świetle. Zaufanie, jakim obdarzył nas ten młody człowiek, poszerzyło naszą świadomość i przybliżyło trudności, z jakimi zmagają się nasi wierni. Zaufanie jest konieczne, aby miłość i posługa były sobą. Nie zapomniał o tym wymiarze Адам Джексон w odniesieniu do relacji międzyludzkich: „Każde przeżywanie jest lekcją, która może ubogacić życie. Kiedy masz problemy w relacjach z drugimi, wtedy masz lekcję do odrobienia. Zaufanie jest ważne dla wzajemnych relacji. Nie wystarczy tylko umieć zaufać drugiemu człowiekowi, trzeba umieć zaufać samym relacjom. Życie zmienia się, kiedy my się zmieniamy. Przyszłość niekoniecznie musi być taka sama, jak przeszłość. My sami piszemy książkę życia. Dzisiejsza strona niekoniecznie musi być taka sama, jak poprzednia. Zaufanie jest ważne dla prawdziwych relacji. Bez niego człowiek staje się podejrzliwy, niespokojny i pełen obaw, a drugi czuje się w emocjonalnej pułapce; wydaje mu się, że nie może swobodnie oddychać. Nie można mówić o miłości, jeśli nie ufasz człowiekowi w pełni. Rób tak, żeby relacje z przyjacielem nigdy się nie zakończyły. Kiedy podchodzi do ciebie człowiek, zapytaj siebie: Czy ufam mu w pełni i bez zastrzeżeń? Jeśli odpowiedź jest negatywna, uważnie pomyśl, zanim weźmiesz na siebie zobowiązania.” Dzień chyli się ku Zachodowi, a wraz z nim rozważania o drodze miłości w oparciu o fragmenty z książki Адамa Джексонa. Tłumaczenia traktowałem nie tyle jako czynność sprawnościową języka, bo tu jeszcze jest wiele do zrobienia, ale jako dar dla przyjaciół. Kiedy w relacji kończą się „cukierki”, rozpoczynają się egzaminy i sprawdziany. Żeby przyjaźń nie utraciła swojego smaku, należało ją przyprawić i w duchu sekretów: myśli, szacunku, dawania, przyjaźni, dotyku, wolności, utrzymywania kontaktów, oddania, namiętności, zaufania, trzeba przeżywać każdy dzień.