Autentyczność przyjaźni nie sprawdza się w odczuciach przywiązania, w chwilach nastrojowych uniesień czy nawet podczas rozwijania wspólnych zainteresowań i fascynacji, ale właśnie w biedzie: w chorobie, psychicznym załamaniu, upadku moralnym, utracie dobrej opinii, jednym słowem: w każdego rodzaju nieszczęściu.
Przeżywam jeden z najtrudniejszych momentów swojego życia. Oznacza to dla mnie, że jestem w biedzie. Dodatkowa trudność wyraża się w tym, że mam tylko imię przyjaciela.