„…wzorem bądź dla wiernych w mowie, w obejściu, w miłości, w wierze, w czystości. Do czasu, aż przyjdę, przykładaj się do czytania, zachęcania, nauki. Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez włożenie rąk kolegium prezbiterów. W tych rzeczach się ćwicz, całym im się oddaj, aby twój postęp widoczny był dla wszystkich. Uważaj na siebie i na naukę, trwaj w nich! To bowiem czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają.” (Tm 5, 1 – 2).
Myśli podane przez apostoła Pawła podczas Liturgii Godzin odczytałem jako program dla siebie. Słowa te wracają, chodzą po sercu i głowie. W ten sposób robią swoje – wydoskonalają ducha.
Popołudniu wyjeżdżam do Oziornoe (www.wstreczaoziornoe.republika.pl). Wiem, że znajduje się tam sanktuarium Maryi, Królowej Pokoju. Maryja czczona pod tym tytułem jest patronką diecezji astanijskiej. Będę miał okazję, aby zawierzyć siebie i swoją posługę Jej pieczy.
Maryjo, Królowo Pokoju! Módl się za mnie, moich bliskich, przyjaciół, dobrodziejów i tych, którym będę służył.