+48 606 283 414 larafal@interia.pl
Jestem bez żadnych szans…

Jestem bez żadnych szans…

Wczoraj adoracja u Ojców Oblatów na Koszutce. Tam zawsze jest ogromny przepływ ludzi. Dzisiaj adoracja o przypadkowej godzinie w kościele Matki Bożej w Brzęczkowicach. Było osiem osób. Codziennie przenoszę się duchowo przed oblicze Jezusa...
Byłem w Medjugorie prosić o nową parafię

Byłem w Medjugorie prosić o nową parafię

Do Medjugorie pierwszy raz pojechałem w 2005 roku z grupą przyjaciół. Naszą uwagę przykuła góra zwieńczona krzyżem. Pierwsze skojarzenie było z Giewontem. Na miejscu wyjaśniło się, że jest to droga krzyżowa i ta góra...
Mój solidny kask!

Mój solidny kask!

Na ostatniej spowiedzi podjąłem postanowienie, że będę spędzał przed Panem jedną godzinę dziennie Niestety pod koniec tygodnia stwierdzam z przykrością, że jestem półtora godziny w plecy. Ten czas przechodzi na kolejny tydzień....
„Pasterz, który nie kocha swoich owiec”

„Pasterz, który nie kocha swoich owiec”

Taki zarzut pod moim adresem wysunęło kilku konfratrów po przeczytaniu jednego wpisu na moim blogu. Traktować to jako zarzut czy wyrzut pod adresem własnego sumienia? Czy po jednej kłótni małżeńskiej można stwierdzić,...
Udawanie

Udawanie

Udaję kogoś, kim nie jestem… czy komuś to doświadczenie jest obce? Dzieci udają dorosłych, dorośli udają specjalistów od dziedzin wszelakich; znających się na kwestiach politycznych, ekonomicznych, ekologicznych, globalnego ocieplenia itd.,...