+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Zniechęcenie

Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek nie chciało mi się tak bardzo, jak dziś. To moje lenistwo dotyczyło wyjazdu do Oziornoje. Nie miał to być wyłącznie wyjazd służbowy. Zaplanowany został jako wycieczka z dziećmi. Ta...

Incydent

Miało być Oziornoje, ale wczorajsza moja niedyspozycyjność wymusiła dzień na miejscu. W perspektywie zadań, jakie spadły na mnie, mogłem ze spokojem stwierdzić, że tak miało być. Odebrałem dzisiaj m.in. projekt budowlany naszego...

Nuncjatura

Nuncjusz zaproponował spotkanie robocze w sprawie projektów finansowych. Na miejscu okazało się, że te wcześniej przygotowane to dziadostwo. Wytłumaczył mi, co poprawić, a potem kazał pracować, bo miał wątpliwości,...

Tu i tam

W Barowoje rozpoczął się obóz dla dzieci z naszej parafii. Widziałem je przez ułamek sekundy, ponieważ moje drogi prowadziły dzisiaj do Kokszetau i Astany. W pierwszym miejscu złożyłem prośbę o zezwolenie na dalszą...

19 – 20 czerwca 2010: jestem?!

Ktoś, kto JEST, nie musi tego krzykliwie udowadniać, a nawet jeśli jego JESTEM jest ekskluzywne, wyjątkowe, boskie, będzie się starał jak najbardziej skromnie je ukryć. Niedzielne czytania skupiły moją uwagę na esse człowieka. Co znaczy,...