+48 606 283 414 larafal@interia.pl

Kiedy grupa z Astany była u nas, my jechaliśmy do Astany na nocną adorację. Myślałem, że pojedziemy we dwójkę z Ruslanem. Zdziwiłem się, kiedy zobaczyłem trzy kolejne osoby. To jakiś znak, że adoracja staje się stałym rytmem tych młodych. Nie wiem, czy może być większy powód do radości. Wielu z nich wiąże swoje nadzieje z adoracją. Czytają mi potem słowa życia, które wybrali. Proszą o pomoc w zrozumieniu. Przed każdą adoracją mamy czas dla integracji. Dzisiaj zwiedziliśmy wystawę pt. „Poznajmy się wzajemnie”.